Centrum testowe motocykli yamaha

Oferta / Południowa Hiszpania / Szczegóły tras

Dzień 1, 14 maja,
 

Odbiór z lotniska w Alicante. 
Zwiedzanie zamku św. Barbary, transfer do hotelu, zapoznanie się z motocyklami i pozostałymi uczestnikami wycieczki, podpisanie umów.

 

Dzień 2, 15 maja,

Calpe - Cabo de Gata, 370km. 

To będzie jeden z dluższych odcinków dziennych, żeby wydostać się z mocno zurbanizowanego wybrzeża. 
Jeszcze w Calpe zobaczymy jezioro z żerującymi flamingami oraz skałę Ifach wznoszącą się na 332 metry z morza, stojącą bezpośrednio nad Calpe.
To także najmniejszy Park Narodowy Hiszpanii.
Po drodze zobaczymy solniska w Santa Pola, różowe jezioro Torrevieja i masę pięknych widoków wybrzeża Hiszpanii.

 

Dzień 3, 16 maja,

Cabo de Gata - Granada, ok. 210 km. 

Zwiedzimy Cabo de Gata - jest to największy chroniony obszar przybrzeżnej Andaluzji i jednocześnie jedyny w Europie kontynentalnej obszar o klimacie pustynnym! 
Skały wulkaniczne z ostrymi szczytami wpadają do morza często 100 metrowymi klifami poprzecinanymi wąwozami. 
Z obserwatorium, na które wjedziemy, rozciąga się przepiękny widok na klify i liczne skaliste wysepki. 
Dalej pojedziemy południowym skrajem masywu Sierra Nevada drogą, która bardziej przypomina tor kartingowy.
Fenomenalny asfalt z ilością zakrętów powodującą zawroty głowy, a to wszystko mając w zasięgu wzroku szczyty Sierra Nevada. 

 

Dzień 4, 17 maja,

Granada - Ardales, 220 km.
Tym razem pochodzimy też trochę na piechotę zwiedzając Alhambrę w Granadzie - jej peirwotne struktury zostały wybudowane pod koniec 9 wieku ma ruinach rzymskich fortyfikacji, jednak znaczenie uzyskała dopiero po rozbudowie w XIII wieku przez emira Al-Ahmara. 

Alhambra to dzieło Maurów i ich ostatnia ostoja w Hiszpanii, zdobyta pod koniec XV wieku. 
Wspaniały kompleks pałacowy olśniewający swoją harmonią, ozdobami i ogrodami jest wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco. 
Stamtąd jeśli pogoda pozwoli, wjedziemy do kurortu Sierra Nevada na 2350 metrów, piękną, górską drogą. 
Dalej obierzemy kierunek na Ardales i Ścieżkę Króla. 

 

Dzień 5, 18 maja,

Ardales - Sewilla, 210 km.

Tego dnia też będzie trochę chodzenia, bo wybierzemy się na Caminito del Rey - uznaną swojego czasu za najlepszą atrakcję turystyczną w Hiszpanii. 
To szlak pieszy ciągnący się na kładkach przymocowanych do wapiennych ścian wąwozu, którego urwiska sięgają 100 metrów. W dole wąwozu płynie rzeka, co stanowi dodatkowe urozmaicenie i tak bajkowej scenerii. 
Stamtąd pojedziemy do Rondy i 7 de las Bodegas - dwóch miast na skałach, gdzie architektura często jest niemal wtłoczona w skały albo stoi nad urwiskiem.

 

Dzień 6,19 maja,

Sewilla - Cordoba, 300 km.

W pięknej Sewilli skupimy się głównie na placu Hiszpańskim, z 48 galeryjkami odpowiadającymi 48 hiszpańskim prowincjom. Na malowanych płytkach azulejos zostały tam przedstawione najważniejsze wydarzenia z historii danej prowincji. 
Dalej pojedziemy do bardzo szczególnego miejsca, czyli do miejscowości El Rocio. 
Jej wyjątkowość polega na tym, że czas zatrzymał się tam 150 lat temu. Nie ma tam asfaltu, mieszkańcy jeżdżą konno, a pośrodku tego wszystkiego stoi piękne i bardzo bogate Sanktuarium Matki Bożej. 


Dzień 7, 20 maja,

Cordoba - Toledo, 315 km. 

W Cordobie zobaczymy most zbudowany jeszcze przez Rzymian w I w p.n.e, który doprowadzi nas do Mezquity - Wielkiego Meczetu obecnie przekształconego na katedrę. Przymiotnik Wielki nie wziął się znikąd - bo całość zajmuje ponad 5000 metrów kwadratowych!
Budowla robi ogromne wrażenie swoim rozmachem i salą kolumnową. 
Okoliczne uliczki Cordoby sa bardzo zadbane i klimatyczne, dlatego warto się tam zagubić. Potem bez dłuższych przystanków pojedziemy malowniczą trasą do Toledo. 

 

Dzień 8, 21 maja,

Toledo - Cuenca, 200 km.

Toledo to jeden z najcenniejszych klejnotów hiszpańskiej architektury. Miasto jest niemal w całości wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. Opasane meandrem rzeki Tag (tej samej, która ma swoje ujście w Lizbonie). Zagubimy się w jego uliczkach, a następnie pojedziemy do kolejnego miasta na skałach, przeciętym wąwozem. Cuenca jest połączeniem wcześniej oglądanego Setenil de las Bodegas oraz Rondy, tylko bardziej ;)

 

Dzień 9, 22 maja,

Cuenca - Calpe, 420 km.

Najdłuższy odcinek dzienny będzie wiódł naszą popisową trasą, znalezioną i używaną podczas standardowej wersji hiszpańskiej Motofiesty. Tego dnia czeka nas bardzo dużo jazdy po zakrętach z widokami zmuszającymi nas do zbierania szczęki ze zbiornika paliwa. 
Będziecie zmęczeni, ale dotrze to do Was dopiero w hotelu ;) Wieczorem zorganizujemy sobie też wieczorek pożegnalny, porozmawiamy o tym, jak było fajnie oraz zaczniemy planować następny wyjazd z Motofiestą! ;)

 

Dzień 10, 23 maja,

Transfer na lotnisko w Alicante i szczęśliwa podróż do domu.